To była jedna z tych imprez, które potrafiły zatrzymać miasto. W maju 1938 roku ulicami Bielska przejechali najlepsi motocykliści z Polski i zagranicy, a według ówczesnej prasy zawody oglądało nawet 12 tysięcy osób. Trasa prowadziła przez samo centrum miasta, a wyścigowi towarzyszyły ulewny deszcz, defekty maszyn, groźne wypadki i sportowa rywalizacja z wyraźnym polsko-niemieckim tłem.