48-letni Artur od lat był człowiekiem aktywnym, pomagającym innym i czerpiącym radość z życia. Dziś sam potrzebuje pomocy. Po ciężkim wypadku rowerowym doznał rozległych obrażeń mózgu i poważnych urazów kręgosłupa. Przed nim długa i kosztowna rehabilitacja.