5 listopada funkcjonariusze z jasienickiego komisariatu zatrzymali w Międzyrzeczu Dolnym niemiecki kamper do rutynowej kontroli. Podczas sprawdzania kierowcy okazało się, że 64-latek jest wyraźnie nietrzeźwy. Alkomat wykazał ponad dwa promile alkoholu, co natychmiast zakończyło jego podróż. Jak się później okazało, był to dopiero początek niecodziennego ciągu wydarzeń.