Coraz więcej miast, w tym Bielsko-Biała, decyduje się na wprowadzenie nocnej prohibicji w centrach miast. Jak wiadomo, popyt rodzi podaż, a w całym kraju powstają meliny, w których można kupić alkohol niewiadomego pochodzenia. Może to być śmiertelna pułapka dla osób spożywających takie używki. Jednak to nie jedyne miejsca, gdzie można nabyć alkohol nielegalnie – są to także targowiska czy bazary, przyciągające klientów niską ceną. Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) alarmuje, że spożywanie alkoholu nieznanego pochodzenia stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia.