Do władz Bielska-Białej trafiła interesująca propozycja dotycząca kilkuhektarowego terenu wystawionego na sprzedaż w sąsiedztwie lotniska w Aleksandrowicach. Z pytaniem o możliwość wykupu gruntu przez miasto zwrócił się radny Roman Matyja.
Do władz Bielska-Białej trafiła interesująca propozycja dotycząca kilkuhektarowego terenu wystawionego na sprzedaż w sąsiedztwie lotniska w Aleksandrowicach. Z pytaniem o możliwość wykupu gruntu przez miasto zwrócił się radny Roman Matyja.