Siedem flakonów perfum, groźby z nożem w ręku i próba ucieczki z sali rozpraw. Tak wyglądała seria zdarzeń, które zakończyły się tymczasowym aresztowaniem 28-letniego Dawida M. Decyzją sądu mężczyzna spędzi najbliższy miesiąc za kratami. Grozi mu nawet 15 lat więzienia.