Pojechaliśmy na ponownie otwarte przejście graniczne z Białorusią. „Przez cztery lata życie tu zamarło” [TOP 2025]

– Przejście w Kuźnicy otworzyli ponownie z politycznych względów. Na górze ktoś się z kimś dogadał. Być może przeleci jakiś balon lub spadnie rakieta i jutro, pojutrze znowu zamkną. Dopóki wojna w Ukrainie się nie skończy, niczego nie można być pewnym – mówi właściciel zajazdu przy granicy.