Policjant w czasie drogi na służbę zauważył podejrzany sposób jazdy poprzedzającego go renault. Kierujący na zmianę hamował i dodawał gazu, przy zjeździe na parking najechał na krawężnik, a ostatecznie zaparkował na… chodniku. Sposób jazdy miał swoje podłoże w alkoholu. Kierujący jechał pod wpływem.