Sebastian Kawa chce ruszyć na podbój mistrzostw świata. Jest jednak „mały” problem

Polski sport szybowcowy może doczekać się historycznego powrotu na światowy szczyt. Po 32 latach przerwy, od czasu gdy w 1993 roku tytuł mistrza świata w klasie otwartej zdobył Janusz Centka, pojawia się realna szansa na walkę o kolejny medal. Sebastian Kawa, jeden z czołowych polskich pilotów otrzymał właśnie warunkową nominację do reprezentacji na najbliższe mistrzostwa świata – pod jednym warunkiem: musi zdobyć odpowiedni szybowiec.