Porzucone worki ze śmieciami, nieznane odpady przykryte śniegiem i teren, który z miesiąca na miesiąc zamieniał się w dzikie wysypisko – z takim problemem zwrócili się mieszkańcy do radnego Konrada Łosia. Sprawa dotyczyła miejsca w rejonie ulicy Wypoczynkowej, niedaleko skrzyżowania z ulicą Jana III Sobieskiego w Wapienicy.