Kiedyś zapytał ojca, czy powinien kandydować w wyborach. Usłyszał, żeby o tym nie myślał. – Powiedział, że najpierw trzeba coś osiągnąć, popracować zawodowo. Posłuchałem – mówi Maciej Tomczykiewicz.
Kiedyś zapytał ojca, czy powinien kandydować w wyborach. Usłyszał, żeby o tym nie myślał. – Powiedział, że najpierw trzeba coś osiągnąć, popracować zawodowo. Posłuchałem – mówi Maciej Tomczykiewicz.