Codzienność rzadko bywa przewidywalna. Stresujące projekty w pracy, nieporozumienia z bliskimi czy nagłe, nieoczekiwane zwroty akcji to naturalny element ludzkiego doświadczenia. Zapewne zauważyłeś jednak, że podczas gdy jedni po zderzeniu z problemem długo nie potrafią stanąć na nogi, inni dość szybko otrzepują się z kurzu, a nawet czerpią z porażki nową wiedzę. Tę niezwykłą zdolność psychologii nazywamy rezyliencją. Co ważne, wbrew popularnym mitom, nie jest to talent zapisany w genach. To konkretny zestaw umiejętności, nad którym można i warto pracować. Jak zatem zbudować osobisty pancerz ochronny, by zawirowania losu nie odbierały nam wewnętrznego spokoju?