Dla mieszkańców Bielska-Białej i okolic Wisła od zawsze była naturalnym kierunkiem weekendowych wypadów. Niecałe 40 minut jazdy samochodem dzieli oba miasta, a krajobraz za oknem zmienia się z miejskiego w górski niemal niezauważalnie. To właśnie ta bliskość sprawia, że coraz więcej osób z Podbeskidzia zaczyna traktować Wisłę nie tylko jako cel jednodniowej wycieczki, lecz jako miejsce, w którym warto mieć własne cztery ściany.