Wyłączyli elektrownię wodną, by ratować małych pływaków. Jeden opadł z sił

Choć do zdarzenia doszło na początku kwietnia, to strażacy z Łączan postanowili podzielić się tą informacją teraz. Chodzi o zdarzenie, które związane było z bobrami. W czwartek (4.04) strażacy z OSP Łączany zostali wezwani na kanał dopływowy Wisły. Okazało się, że pomocy potrzebują bobry. Na miejscu stwierdzono, że zwierzę jest zbyt słabe, aby pokonać prąd płynącej wody – informują strażacy z OSP Łączany. Postanowiono wyłączyć chwilowo elektrownię. Dlaczego? Wyłączenie elektrowni umożliwiło zwierzęciu bezpieczne wyjście na brzeg – dzielą się informacją strażacy. Nie wiadomo, jaki jest dalszy los bobrów, które wówczas uratowano. Liczymy na to, że po odzyskaniu sił wróciły w bezpieczne miejsce.